niedziela, 31 stycznia 2016

Lekcje gitary end sąsiadeczka

Hej! Co tam? Bo tu u mnie są #PasiastePalce. Dzień ów był deszczowy, więc postanowiłam poćwiczyć sobie grę na gitarze. Chciałam zagrać pomidorową, (=barowe F) (pozdro dla Izy, Wery i innych grających na gitarze). I wtedy na moich palcach pojawiły się paski.
                        Koniec.
Potem poszłam do sąsiadki (12l.) pisać opowiadanie na konkurs. Zaczęło się tak:
-Ach witaj sąsiadeczko, jakże ponury dziś dzionek mamy.
-Ach witaj, witaj.
Idziemy do pokoju Wiki i barykadujemy drzwi fotelem, siadamy na nim żeby jej młodszy brat nie wchodził do pokoju.
Słyszymy, że ktoś dobija się do drzwi.
Po 30 sekundach otwieramy iiiii...
Ups! To jej tata...
Kiedy wychodzi, śmiejemy się bez opamiętania 10 minut...
Szukamy w internecie pomysłów na opowiadanie...
Znajdujemy dziecięce rymowanki i...
(Wika zaczyna to śpiewać) Nad rzeczką, opodal krzaczka, mieszkała, kaczka sprzątaczka.itd. Śmiech przez kolejne 5 minut, po czym same piszemy opowiadanie. Skończyłyśmy na tym, że przejeżdżający samochód zostawia za sobą chmurę dymu, przechodząca obok staruszka( na tym skończyłyśmy) (moje zakończenie: przewróciła się i umarła). Uwielbiam Happy endy ( tytuł opowiadania Myślę, więc segreguję ). No i to chyba tyle... Pa!
Masiaa

sobota, 30 stycznia 2016

Takie tam ;)

 Hej! Jak wam się układa w 2016? U mnie się dość kiepsko zaczyna... Najpierw choroba, potem matma i zaćmienia przy tablicy, pani mnie przesadziła do chłopaka... przesadziła. Koleżanki Foxy i Julia wysyłają do chłopaków (z mojego telefonu) wiadomości o treści I <3 you... A poza tym, wszystko idzie jak trzeba, jakoś przeżyję (chyba zapomniałam dodać, że mamy z Foxy Jacusia do zdestroyowania... dłuuuga historia...). Poza tym niedługo ferie ( a, no tak, test z fizyki też -_-), jadę do babci na mazury, może się pouczę francuskiego (i, jak pewnie każdy zdołał już zauważyć, 3 kropki)...(i ta kończąca zdanie). Szkoda tylko że śnieg się skończył, bo u babci są fajne górki. Nareszcie koniec z codzienną matmą przez 2 tygodnie!!! [za 2 tygodnie :(((] Tylko co ja będę ro... a tak, będę pisać powieść. No, to... Pa!
 Masiaa

piątek, 22 stycznia 2016

Zdjęcia X3

Hej! Tu wstawiam pare zdjątek z tegorocznej zimy:
W parku
Mój mini-Olaf bez twarzy i guziczków... Zrobiony na szybko w czasie klasowego wypadu na śnieg...
Nasze igloooooo!
To ścianka śnieżna za którą chowam się kiedy urządzamy bitwę na śnieżki...
Mój piesełek na śniegu...
Iiiii... mój (wiem) bardzo widoczny tron.















To będzie tyle na dzisiaj. Pa!
 Masiaa

środa, 20 stycznia 2016

Śnieg II

Hej! Jak się później okazało, w tym roku nie drzewo wołało nos, tylko krzaki plecy (#AchTeJabuszka...) Przez jakieś 3 minuty poleżałam, ludzie na mnie się gapią, ja sobie leżę w krzaczkach, Foxy (jak się później dowiedziałam) wracała sobie obok do domu z przystanku autobusowego a ja ją przegapiłam... No cusz, życie lubi krzaczki wtedy, kiedy nie trzeba... Kończę, idę spać... Paaa!
Masiaa

wtorek, 19 stycznia 2016

Śnieggg!

Hej! Jak tam ??? U nas na pomorzu od 3-ech dni jest śnieg!!! Wszyscy sie cieszo :333 I dzisiaj idę na sanki!!!   !!!  ! Taaaaaaaak... nareszcie ( nie licząc zjeżdżania na sankach z nieośnieżonej górki z rudym...XD i tak dopóki nas nie ochrzaniła siwa staruszka podreptując sobie przemierzając 4 metry, które oddzielały ją od toitoi-a). Dzisiaj dowiedziałam się, jak ważny jest w szkole dzwonek na przerwę. To on uratował mnie i Zosię przed tablicą na matematyce(oklaski, my= klasa matematyczna, a ja i tak matmy nie umiem... Pozdro Asia, Szymon i inne kujony :[) Iiiiiiiii kończę, już słyszę jak drzewo obok górki woła mój nos... Pa!
 Masiaa

środa, 13 stycznia 2016

Fałszywe choróbsko!!! :V

Hej! Dzisiaj dowiedziałam się, że ta cała mononukleoza to ściema i że to zwykła angina i w poniedziałek wracam do szkoły :((( :# test i kartkówka do nadrobienia... Ueeee:'(   Noo i to chyba tyle mam do napisania... + pytanie: jak przeżyć w szkole??? Moja jest wyjątkowo okrutna,...
Jutro o 13.00 mam konkurs biblijny etap 2, co oznacza że nie spędzę całego dnia w piżamie...
Nieeeeeeeeeeee! Paaaaa!  :-*
Masiaa

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Choroba

Hej! Sorki że przez chwilę nie było postów, ale trochę się pochorowałam:
- gorączka
- szare gardło
- kaszel
- katar
- ból głowy
- brak apetytu
Co dało jakieś podejrzenia o monoblabla cośtam albo angina ropna i caaaaaały czas siedzę se pod kocykiem, kołderką i kocykiem (3 warstwy, niczym foxy :P).
Jedyne co mogę robić na dworze to wsiadanie do samochodu i sru do lekarza. Dziś byłam rano na pobieraniu krwi i mam się dowiedzieć czy mam monoblabla cośtam co dałoby mi + 2 tygodnie w domu i tata zabrał mnie do takiego laboratorium, w którym nie dają lizaków :'(
 Muszę kończyć, pa!
 Masiaa

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Lodowisko i Pepa

Hej! 🙋Jak leci w nowym roku??? Byłam dziś na lodowiskó!!! Ale mnie bolą nogi...( za duże łyżwy+jazda=auć). Właściwie to nie jeździłam, bo wleczenia się z kuzynem (Pepa w wersji 👦) nie można nazwać jazdą. W następnym poście Q&A. Tralalala, trolololo, trelelele, trulululu, truliluli, Pa!:-*
Masiaa
P.S. Asiaaaaaaaaaaa!